JEDNOSTAJNE I PRZAŚNE

W sumie jednak musiało to j być jedzenie prymitywne, jednostajne i przaśne. Jak bardzo jednak szanowano je i jak wysoko ceniono, dowo­dzą specjalne, wielkie naczynia gliniane, w jakich bywało prze­chowywane na równi z najcenniejszym dobytkiem. Odnosi się to zwłaszcza, do ziarna zbóż.Obfite znaleziska odkrywane na miejscu większych osad i gro­dów pozwalają na zapoznanie się z tym, co dziś nazwalibyśmy zastawą kuchenną i stołową. Część jej służyła do przygotowania jadła. Były to, niekiedy zaopatrzone w uszy, głębsze naczynia gliniane, które przystawiano do ognia warząc w nich lub prażąc. Kształty miały brzuchate, co znakomicie zatrzymywało i utrzy­mywało gorąco.Wielkości bywały najróżniejszej: w całej skali od „jednooso- ; bowych” do bardzo dużych, służących za przechowalniki zapasów.

Cześć, mam na imię Katarzyna i od zawsze chciałam pracować w kuchni. Po tym jak osiągnęłam ten życiowy cel, postanowiłam założyć tego bloga i we wpisać dzielić się z Wami moimi doświadczeniami!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)