PIECZYSTE NA STOLE

Zamiast dawnych, słodkich „piramid” stanowiących ozdobę .stołu, obecnie „piramidami” poczęto nazywać pieczyste. Do stołu przynoszono dwie lub trzy ogromne misy, wnoszone przez dwu hajduków, bo jeden człowiek nie podołałby podźwignięciu takiego sciężaru. Na misach wznosiły się rzeczywiście piramidy mięsne: „na spodzie miały dwie pieczenie wielkie wołowe, na nich poło­żona była ćwiartka jedna i druga cielęciny, dalej baranina, potem indyki, gęsi, kapłony, kurczęta, kuropatwy, bekasy, im wyżej, tym coraz mniejsze ptastwo. Z tych piramid jako też i mis i pół­misków — goście sprawniejsi do krajania, za prośbą gospodarza brali przed siebie owe pieczyste, rozbierali, częstowali w kolej siedzących u stołu i nie przepominając zostawić dla siebie najlep­szej sztuczki po obczęstowaniu wszystkich, sami jedli.”

Cześć, mam na imię Katarzyna i od zawsze chciałam pracować w kuchni. Po tym jak osiągnęłam ten życiowy cel, postanowiłam założyć tego bloga i we wpisać dzielić się z Wami moimi doświadczeniami!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)