POSTNE SMAKOŁYKI

„Przegłodnieliśmy byli bardzo mięsa, nie żyjąc przez kilka miesięcy tylko ogrodnśmi rzeczami a najbardzićj ćwikłą (burakami) pieczoną, z której różne specyały wymyślali, pierogi pieczone; rozwierciawszy (utarłszy) już zwarzoną (ugoto­waną) i tak położywszy na placek, zwinąwszy jak zwyczajnie piśróg, to w piec, a konopnśm siemieniem rozwiercianśm po wierzchu posmarował, to to wielkich specyał”. Takie postne smakołyki mogły się zdarzać w wojennej potrze­bie. U siebie, w domowych pieleszach siedemnastowieczny Polak odżywiał się przecie inaczej. Ulubionym, porannym posiłkiem było grzane piwo przyprawione cukrem i imbirem, z dodatkiem jaj, a czasem także sera.

Cześć, mam na imię Katarzyna i od zawsze chciałam pracować w kuchni. Po tym jak osiągnęłam ten życiowy cel, postanowiłam założyć tego bloga i we wpisać dzielić się z Wami moimi doświadczeniami!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)