PRZEPYCH I WYSTAWNOŚĆ

Uważane było za najpotężniejszy port bałtycki i jeden z pierwszych: w Europie. Nazywano je „ozdobą cnej Polskiej Ko­rony”, „Wenecją Północy”, a także „ulubienicą Fortuny .Podobnie jak w innych miastach, wszechmocna Rada Miejska usiłowała hamować drobiazgowymi ograniczeniami przepychi wystawność życia mieszkańców. Zakazy i nakazy nie na wiele’ się jednak przydawały. Zawsze „na sposób” znajdowało się „spo­sób”! Dla przykładu: w celu ograniczenia zbyt licznych i szum­nych uczt Rada wyznaczyła liczbę talerzy, które wolno było podać do stołu — bogaty patrycjusz mógł ich podać 25, uboższy mieszczanin — 8. Szybko wymyślono sposób na to zarządzenie: nakrywano do stołu wielkimi talerzami, z których mogło korzy­stać po kilka osób jednocześnie. Ograniczono więc liczbę zasta­wianych stołów, liczbę dań itd.

Cześć, mam na imię Katarzyna i od zawsze chciałam pracować w kuchni. Po tym jak osiągnęłam ten życiowy cel, postanowiłam założyć tego bloga i we wpisać dzielić się z Wami moimi doświadczeniami!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)