W DRUGIEJ POŁOWIE UCZTY

Po kasztelanie lwowskim pozo­stało około 10 cetnarów, to znaczy około tony złocistego i białego stołowego srebra”, czyli pozłacanych i czysto srebrnych przed­miotów. Zaś inwentarz sreber księcia Wasyla Ostrogskiego, wo­jewody kijowskiego obejmował 600 sztuk srebra misternej, arty­stycznej roboty.Mężczyźni zasiadali do bankietów z nakrytymi głowami, uchylając czapek i podnosząc się z miejsc przy wznoszeniu toastu:Gospodarz u stołu takie prawo daje:Kto pije czapki rusza, a pijąc powstaje.Pić poczynano zazwyczaj w drugiej połowie uczty, do czego znak dawał gospodarz wznosząc toast i wychylając kielich, który następnie, napełniany ciągle od nowa, szedł koleją z rąk do rąk. Przed gospodarzem stała kolekcja odpowiednich pucharów, szkle­nie, roztruchanów.

Cześć, mam na imię Katarzyna i od zawsze chciałam pracować w kuchni. Po tym jak osiągnęłam ten życiowy cel, postanowiłam założyć tego bloga i we wpisać dzielić się z Wami moimi doświadczeniami!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)