W PÓŹNIEJSZYCH LATACH

Komomikom zaś podobnie rozkazał zebrać rozciągnięte zasłony i obrusy, dywany i kobierce, serwety i ręczniki i cokolwiek użyte było do nakrycia, i znieść to wszystko do izby zajmowanej przez cesarza. (…) Poszczególnych zaś jego książąt tak wspaniale obda­rował, że z przyjaznych uczynił ich najprzyjaźniejszymi.” W latach późniejszych, zwłaszcza od czasu wypraw Bolesława Śmiałego, nie tylko już na królewskim, ale książęcym a nawet niejednym rycerskim dworze zastawiano stoły naczyniami z me­talu i szlachetnego kruszcu. Na nich podawano potrawy, których zadaniem było nie tylko nasycenie głodu, lecz także dogodzenie podniebieniu.

Cześć, mam na imię Katarzyna i od zawsze chciałam pracować w kuchni. Po tym jak osiągnęłam ten życiowy cel, postanowiłam założyć tego bloga i we wpisać dzielić się z Wami moimi doświadczeniami!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)