W ZAMOŻNIEJSZYCH DOMACH

W zamożniejszych domach mieszczańskich i szlacheckich stół wzbogacał się o coraz wybredniejsze smakołyki i coraz wspanial­szą zastawę. Wysłannik papieża monsignore Ruggieri w roku 1565 donosił: „Jedzą tak dużo mięsa, że jeden Polak zje za pięciu Włochów, co może stąd pochodzi, że jest bardzo tanie, prawie po niczemu, mało zaś jedzą chleba, a nigdy prawie sałaty. Dodają wiele korzeni do każdej potrawy, więcej niż każdy inny naród, i używają wiele cukru. Na ucztach i biesiadach wiele piją, w czem przewyższają samych nawet Niemców”. W miejsce dawniejszych kołaczy i przyprawionych miodem słodkich placków w czasie wystawnych przyjęć pojawiły się na włoską modłę torty.

Cześć, mam na imię Katarzyna i od zawsze chciałam pracować w kuchni. Po tym jak osiągnęłam ten życiowy cel, postanowiłam założyć tego bloga i we wpisać dzielić się z Wami moimi doświadczeniami!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)