WIELKIE DZBANY

Pomiędzy temi misami stały figury z ciasta przedniego wyobra­żające dziwnie zabawne historyje. Poncyusz Piłat wyjmował kiełbasę z kieszeni Mahometa, a wiadomo, że Żydzi i Turczyni nie jedzą wieprzowiny, więc to na nich epigrama ucieszne. Na samym środku stał dziwnie piękny baranek z masła, wielkości żywej owieczki; ale jabych za cały stół rad był wziął jemu oczy, a wszak to były dwa brylianty, jak laskowe orzechy, w czarnej opra­wie. alias pierścienie schowane w maśle, których tyle widać było, ile potreeba na okazanie (zaznaczenie) oczu. (…) Dalej tedy stały bańki srebrne wyzłacane z octem, oliwą, i cztery dzbany wielkie starego miodu na tacach śrebmych wymacanych, obstawione takoż czarkami wyzłacanemi.

Cześć, mam na imię Katarzyna i od zawsze chciałam pracować w kuchni. Po tym jak osiągnęłam ten życiowy cel, postanowiłam założyć tego bloga i we wpisać dzielić się z Wami moimi doświadczeniami!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)